Ochrona oczu w Airsoft Gun. Okulary balistyczne czy gogle ochronne?

Gdyby spytać airsoftowca o to, jaką część ochronną wyposażenia zabrałby ze sobą, gdyby miał wybrać tylko jedną, z pewnością odpowiedziałby, że coś do ochrony oczu. Okulary balistyczne (https://www.specshop.pl/pol_m_Wyposazenie-taktyczne_Okulary-i-gogle_Okulary-balistyczne-707.html), gogle ochronne, przyłbice na hełmach – ochrona oczu to obowiązkowa część wyposażenia.

Zła wiadomość jest taka, że nie ma wyposażenia idealnego. Zawsze są „za” i „przeciw”. Wybieranie okularów balistycznych czy gogli ochronnych to zawsze sztuka kompromisów. Cenione przez airsoftowców, militarystów i służby mundurowe WileyX Vapor lub ich kolega PT-1 są ultralekkie, zrobione z nietłukącego się poliwęglanu, spełniają odpowiednie normy MIL-PRF, ANSI Z87, EN 166 i w ogóle są cacy, ale ich używalność stoi pod znakiem zapytania, jeśli nosi się okulary korekcyjne. Te okulary balistyczne mają specjalne uchwyty na soczewki korekcyjne, ale te przecież nie przychodzą w charytatywnych paczkach z Armii Zbawienia, tylko trzeba je dodatkowo kupić.

Albo inaczej. Oakley SI Ballistic Goggle 2.0 to topowe gogle ochronne. Leciutkie, napakowane masą filtrów jak Burneika odżywkami dla kulturystów (Nie ma lipy!). Mają dodatkowe soczewki, są kompatybilne z hełmami, wyściełane pianką odprowadzającą wilgoć i w ogóle. Aha i jeszcze „niskoprofilowy, ognioodporny, szybko zwalniany system taśm mocujących z antypoślizgowymi paskami przyczepnymi”… Cudowne, wspaniałe, te gogle „to coś więcej niż ochrona”. Taaa. Parują, łatwo się rysują (dobrodziejstwa wspomnianego poliwęglanu) i ograniczają pole widzenia.

Ochrona oczu – na co zwrócić uwagę?

Dobra wiadomość jest taka, że jest szeroki wybór gogli ochronnych, okularów balistycznych i innego wyposażenia, które zapewni ochronę oczu. Yyy, w sumie to chyba w grę wchodzą tylko przyłbice i niektóre hełmy, więc cóż. Odpowiednia jakość, dodatkowe akcesoria, cena, opinie, normy militarne i balistyczne to są kwestie podstawowe i niewymagające dyskusji.

Okulary balistyczne

Oakley, Uvex, Wiley, Prospect Tactical, ESS to są czołowi producenci okularów balistycznych. Okulary charakteryzują się dobrą widocznością i szerszym polem widzenia niż gogle. Mają też na ogół opcje wymiany soczewek do różnych warunków i mniejszą podatność na zaparowanie niż gogle. Bolączką okularów balistycznych jest też to, że zapewniają tylko ochronę oczu i wymagają dopasowania. Nie ma nic bardziej irytującego niż zsuwające się – lub w drastycznych przypadkach – spadające ciągle okulary balistyczne podczas rozgrywki ASG.

Podatność na zarysowania i konieczność czyszczenia to nie są jakieś wady. W zasadzie to są wspólne elementy, które łączą okulary z goglami. Tworzywa sztuczne, z których na ogół się je wytwarza (poliwęglan, polimer), są podatne na zarysowania. Określone powłoki mogą ograniczać ten proces, ale nie eliminują go całkowicie. Niektóre place do ASG nie pozwalają na noszenie okularów.

Gogle ochronne

Większość firm produkujących okulary balistyczne ma w swojej ofercie również gogle. Chociaż warto wymienić tu także Pyramex i Bolle. Gogle zapewniają ograniczoną widoczność i mniejszy komfort – bądź co bądź swoje ważą i są masywniejsze. Podobnie jak okulary soczewki są często wymienialne. Zapewniają lepszą ochronę oczu, zakrywając wszystkie miejsca wokół oczu. Niektóre modele mają dodatkową osłonę na twarz. Gogle są pewniejsze w noszeniu i dopasowaniu dzięki większym możliwościom regulowania. W odróżnieniu od okularów balistycznych cechuje je „pełna szczelność”. To oznacza, że kulki nie dostaną się z boku. Ponadto są dobrym i bezproblemowym rozwiązaniem dla osób noszących okulary korekcyjne. Wprawdzie okulary balistyczne mają opcję montażu soczewek korekcyjnych, ale wymaga to dodatkowych kosztów. Ponadto siła uderzenia nadal może być groźna, gdy kulka trafi w soczewkę ochronną.

Wadą gogli jest to, że łatwo zaparowują, a latem mogą się nagrzewać. Zaparowywanie można ograniczyć, smarując soczewki żelem przeciwmgielnym. Ogranicza to parę, ale nie usuwa jej całkowicie. Stosowanie żelu jednak wymaga przerw, co podczas rozgrywek ASG może być kłopotliwe.

Bez ochrony oczu nie ma co się pokazywać na placu bitwy. Mgnienie oka – tak szybko może zakończyć się przygoda ASG. W drastycznych przypadkach można narazić się na trwałą utratę zdrowia. Okulary balistyczne lub gogle to absolutne minimum.